Ubiegły tydzień spędziłem we Włoszech. Gościnnie, wraz z trzema bardzo utalentowanymi, młodymi piłkarzami pojechałem do Mediolanu.
więcej »Trwa zgrupowanie reprezentacji Polski. Najpierw gramy z Finlandią, a potem z Serbią i Hiszpanią. Cieszę się, że odkąd Franciszek Smuda jest selekcjonerem, ja zawsze jestem powoływany. Nie czuję się jednak pupilkiem trenera, tylko staram się dziękować mu za zaufanie dobrą postawą.
więcej »Już dziś dwa arcyważne spotkania. Nasze z AFC Sunderland i przede wszystkim FC Liverpool z Chelsea Londyn. Można by rzec, że wszystko w rękach piłkarzy Liverpoolu, jednak i nas czeka trudne zadanie.
więcej »Za nami pierwsza kolejka Ekstraklasy. Największe wydarzenie to wygrana Legii z Cracovią. To wyraźny sygnał, że drużyna Jana Urbana zamierza walczyć o tytuł mistrza Polski.
więcej »To, co dziś napiszę, być może będzie przewrotne i pewnie wielu się nie spodoba. Skrytykuję bowiem naszą „świętość”, największą nadzieję polskiej piłki – Roberta Lewandowskiego. Bo ostatnio na tę krytykę zasłużył.
więcej »Coraz mocniej przygotowuję się do walki o mistrzostwo świata IBF ze Słoweńcem Zaveckiem. Niestety, nie mogę rozpocząć sparingów i rozpisać zajęć, bo nie mamy jeszcze dokładnej daty walki. Ale cóż, z obozem Zavecka nie można się na razie skontaktować.
więcej »
Rok 2009 mogę zaliczyć do udanych. Oczywiście minusem była kontuzja, przez którą straciłem trochę czasu i nerwów. Dobrze się czułem wiosną, jak i jesienią już po wyleczeniu urazu. W sumie ze Śląskiem zdobyliśmy Puchar Ekstraklasy. Teraz po pierwszej części sezonu mam w dorobku trzy gole i sześć asyst. Nie jest źle. Oby 2010 rok był pod tym względem podobny, a najlepiej, żeby był lepszy!
Oczekiwania wobec drużyny Śląska są duże i to zrozumiałe, bo każdy kibic chciałby widzieć swój klub jak najwyżej w tabeli. Najważniejsze, że są perspektywy. Dajmy sobie trochę czasu, a będzie dobrze.
Na razie naszym kibicom daliśmy na rok 2010 niecodzienny prezent w postaci... kalendarza, który przedstawia piłkarzy Śląska w sytuacjach poza boiskiem. Na zdjęciach zdradzamy nasze zainteresowania. Jak pamiętacie lubię sobie usiąść nad wodą z wędką w ręku. I w kalendarzu łowię ryby wspólnie z Krzyśkiem Ulatowskim. Przypadł nam miesiąc październik. Tylko, gdzieś nam się zapodziała złota rybka (śmiech).
Na koniec opiszę wam kilka pasji moich kolegów ze Śląska Wrocław, których zobaczycie we wspomnianym kalendarzu. Po kolei.
W styczniu trener Ryszard Tarasiewicz i Darek Sztylka sprawdzają się w szachach. W marcu Krzysiek Wołczek i Sebek Dudek grają w tenisa. W maju Tomek Szewczuk i Patryk Klofik tańczą flamenco. W sierpniu Piotrek Celeban i Vuk Sotirović trenują dżudo, a we wrześniu Antek Łukasiewicz i Mariusz Pawelec wybrali się do mechanika, bo zepsuły im się samochody. Zaciekawiłem?
Mistrz Europy juniorów. Uczestnik mistrzostw świata 2006. 28 - krotny reprezentant Polski. Lider Śląska Wrocław. Zawsze mówi co myśli.
buhhahahhahahahahahah kim ty jestes ??????? popatrz na ludzi na tym blogu ... Radek Majewski, Ilian Micanski ... a co ty pokazales????? NIC
5 maja 2010 godz. 18:56W Wisle byś nie pograł. Konkurencja: 1.Sobolewski, 2. Garguła, 3.Ba, 4.jirsak , 5 diaz. Byłbyś najwyżej po Issie Ba! Kiepas
5 maja 2010 godz. 15:29Jesteś piłkarską miernotą, fakt że uchodziłeś kiedyś za nadzieje polskiej piłki świadczy tylko o tym jak słaba jest nasza piłka
28 stycznia 2010 godz. 14:10Sebastian ogromne gratulacje ! dla Ciebie przyszłej żonki oraz buziaki dla Michalinki !
pozdrowionka z gdanka